poniedziałek, 7 listopada 2011

Nasi w Ameryce czyli zdjęcia Pauliny i Michała

Z tą Ameryką to niezupełnie tak jak myślicie, bo chodzi tu o naszą "polską" Amerykę. Można do niej wjechać bez żadnej wizowej łaski i zrobić sobie kilka ujęć tak jak myśmy to zrobili. Wróćmy jednak do samego początku czyli ślubu Pauliny i Michała który miał miejsce w  Płonce oczywiście Kościelnej. Pan młody pojawił się w motocyklowej eskorcie przyjaciół z olsztyńskiego klubu TABUN i w takiej asyście przywiózł swą wybrankę przed ołtarz. Odbyła się piękna ceremonia (zgadnijcie ile wynosi płonkowska "co łaska") a następnie wesele na rockową nutę. W trakcie wesela ujawnił się ponadprzeciętny temperament Michała i przyznaję że już wtedy zacząłem zastanawiać się jak go pogodzić w trakcie pleneru ze spokojem i delikatnością Pauliny. Ostatecznie uznałem że najlepiej będzie gdy każde z nich będzie sobą,  a ja to tylko zarejestruję. Efekty zebrane na kartach fotoalbumu prezentuję poniżej.

























2 komentarze: