wtorek, 27 października 2009

Ania i Michał

Michał to uśmiechnięty gość który na stojąco nie mieści się w kadrze. Ania z całą pewnością nie jest tak wysoka, ale uśmiecha się jeszcze częściej czym skutecznie udaremniała moje próby zrobienia kilku zdjęć w klimacie romantycznym. W końcu umawiając się w zeszłym roku zastrzegła że zdjęcia mają być "szalone". Jakie są oceńcie sami.Pragnę podkreślić bardzo staranne przygotowanie tej pary do pleneru. W planie była stodoła, wiatrak, rowery, duży quad - URSUS, park, ujęcia nocne. Wszystko, wszystko oprócz słońca - aby je mieć spotkaliśmy się powtórnie.































3 komentarze:

  1. Jacek jest super! Polecam wszystkim! Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jacku jesteś super! Współpraca z Tobą to była ogromna przyjemność! Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, spuszczam wzrok , czerwienię się i jeszcze raz dziękuję

    OdpowiedzUsuń