piątek, 27 lutego 2009

Hulaj dusza piekła nie ma, czyli jak się bawić 100 dni przed maturą.

Studniówki - szybko nadeszły i szybko się zakończyły. Mam wrażenie że młodzież co roku bawi się coraz "intensywniej". Pierwszy raz spotkałem się z gratisowym Red Buul-em, który nie wszystkim wyszedł na zdrowie. Ogólnie jednak dało się przeżyć. Poniżej zamieszczam kilka kadrów z balów, które miałem przyjemność fotografować. Jak widzicie nie było tak źle. Pozdrowiam moje III klasy, zespół METRUM i DJ Krzyśka Szpilę.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz